Myslovitz - Fabryczna Lyrics
Stare domy, stara ulicaWpisane w krajobraz życiaNa tej ulicy stara fabrykaStrasząca postura dzikaZniszczone czasem domyNiebo śpiące na dachachWszystko razem wpisane jestW krajobraz mojego życiaTo mój dom, to mój domWłaśnie on, właśnie onSzare liście na szarych drzewachKomin ciężko dychaA w małych oknach na parapetachZieleń krzyczy w donicachTo mój dom, to mój domWłaśnie on, właśnie on (2x)