A-Z Lyrics Database
Welcome! Login | Register
Lyrics   »   M   »   Maryla Rodowicz Lyrics   »   Tepa Blondyna Lyrics

Maryla Rodowicz - Tepa Blondyna Lyrics

Font:      
Align:    
  • Stoi na stacji tepa blondyna
  • ani nie gada, ani nie kima,
  • chetna po prostu, chetna na klina
  • o popelina, o popelina.
  • Nie chce na tace, nie chce do kina,
  • troche na bace tepa blondyna.
  • Nikt jej nie mwi: "moja jedyna"
  • o popelina, o popelina.
  • W jednej kieszeni stare bilety,
  • w drugiej kieszeni rybne filety.
  • Daby jej smyku szklaneczke wina
  • o popelina, o popelina.
  • Nie ma kuzynki ani kuzyna,
  • nie zna Parya ani Londyna.
  • wiat jej smakuje jak saharyna
  • o popelina, o popelina.
  • Sunie przez ycie kroczek za krokiem,
  • a ycie nie chce zagra na zwoke.
  • Czasem popacze, czasem przeklina
  • o popelina, o popelina.
  • Pewnego ranka ruszy po szynach,
  • sama jak palec tepa blondyna.
  • Tak sie wspaniale wolno zaczyna
  • o popelina, o popelina.
  • O popelina - tepa blondyna.
  • O popelina - tepa blondyna.
  • O popelina - tepa blondyna.
  • O popelina - tepa blondyna.
  • O popelina - tepa blondyna.

  • Report error in lyric




    The Tepa Blondyna lyrics by Maryla Rodowicz is property of their respective authors, artists and labels and are strictly for non-commercial use only.
    Copyright © 2009-2026 Azlyricdb.com. All Rights Reserved | Privacy policy | Blog
    You are now viewing Maryla Rodowicz Tepa Blondyna Lyrics